Desperacki opis człowieka nie mogącego pozbyć się auta z serwisu Otomoto :
"LUDZIE POMÓŻCIE !!! TAK TO JEST JAK CHCE SIę BYć DOBRYM DLA żONY!!!
MAM JUż TEGO DOśĆ NIECH KTOś ZABIERZE W CHOLERĘ TO AUTO!!!
Ale po kolei...
Kupiłem to auto 3 miesiące temu dla 'kochanej' żony. Wszystko było fajnie pięknie, do momentu aż wsiadła pierwszy raz za kółko. Boże... co ja się wtedy nasłuchałem, jaki to ja niedobry jestem, że kupuję jej auto, którym ona nie umie jeździć ! Ok, myślę sobie - nauczy się. W końcu wsiadła kiedyś sama. Dzwoni za 15 minut żebym szybko przyjechał bo sie koło urwało !!! No to kochany mężuś szybko w auto i jedzie na ratunek. Rzeczywiście - wyskoczyła gałka z wachacza. Pomyślałem: całe szczeście, że się nic jej nie stało(a teraz se myślę... kur**** mogła iść do piachu miałbym święty spokój!!!!). No nic, trzeba było coś z tym zrobić. Wymieniłem calutkie zawieszenie, począwszy od wachaczy, kończąc na amorach spreżynach oraz tarczach i klockach. W końcu bezpieczeństwo żonki najważniejsze (wtedy tak myślałem- o ja głupi.....!) Dobra, autko naprawione, lux stan itp. Wsiadła kolejny raz....... nie wyjechała spod domu. Przytałra Żuka zderzakiem(dobrze, że właściciel jest typowym przedstawicielem miejscowej meneliady, więc flaszka załatwiła sprawę). I to był koniec jej przygody. Powiedziała, że więcej nie wsiądzie do tego złomu !
Wystawiłem pod hipermarketem z kartkami. Myślałem, że tym samym pozbędę się problemu. Ale nic bardziej mylnego. Jest gorzej niz przedtem ! Zaczęły dzwonić praktycznie tylko kobiety z propozycjami umówienia sie w celu oglądnięcia autka. Żona robi mi teraz jazdy dzień w dzień, że dzwonia do mnie jakieś lafiryndy i że sie ku***wie niewiadomo z kim! MAM JUŻ TEGO DOSYĆ !! ZABIERZECIE TO AUTO...... ALBO LEPIEJ ŻONĘ !!!
Troszkeęo autku
Silnik 2000cm^3 moc 155 KM
Klimatyzacja działająca - zajebiście chłodzi
tempomat - też działa, a co !
wspomaganie
elektryczne szyby & lusterka
patefon - kasetowy, orginał i też działa
3 głośniki (brakuje tylnego prawego - franca wbiła kiedyś parasol)
podłokietnik (można se schować tam różne szpargały typu podpaski, tampony (nie wiem nawet co ona używała - jutro popatrze co tam schowała). na prezerwatywy jest specjalny malutki pojemniczek (tam siedzi niebieski Durex ale o nim niżej - pasuje iealnie na wymiar oraz pod kolor nadwozia)
Zapalniczka - nie działa ! przecież pisałem, że nikt nie palił (tylko idiotka, ale głupa)
Wszystko sprawne
Kolor KAMELEON niebiesko zielony, lakier troszkę miejscami porysowany, ale nie ma tragedii. Ostatnio położyłem wosk Diamondbrite(po co ? i tak stoi... głupek ze mnie). Świeci sie ładnie.
Jest to amerykańska wersja Mitsubishi Eclipse. Różni się tylko tylnymi lampami. Silnik japoński (w Talonach występowały też amerykańskie)
SKRZYNIA BIEGÓW MANUALNA
Piękne alufelgi 16 cali
Opony w stanie bardzo dobrym
Ogólny stan bardzo dobry, w środku czysto i pachnie nowością(nie dałbym *wtedy* żonie byle gówna, teraz to co innego). W SAMOCHODZIE NIGDY NIKT NIE PALIL PAPIEROSOW !!! NATOMIAST ŻÓNA CZĘSTO PALIŁA GŁUPA. Silnik ma dobre kopyto. Idealna baza pod tuning (czy to profesjonalny, czy wiejski - do wyboru do koloru:-) ) Jest taka opcja, że jak nikt nie kupi, to łykam worek diod niebieskich, kilka metrów peszla białego i robie neony - a jak ! do tego siatexy, naklejexy i inne gówna tjuninkowe i stawiam pod remizą na wiosce.
IDEALNE DO LANSU POD WIEJSKIMI DYSKOTEKAMI GDZIE NAĆPANE MALOLATY SAME WYRYWAJĄ KLAMKI. BLOWJOB GWARANTOWANY NA KAŻDEJ IMPREZIE. SPRAWDZONE EMPIRYCZNIE (NIECH NO TYLKO TA FRANCA TO PRZECZYTA TO MAM PRZERYPANE - DOBRZE, ŻE MAM SWOJE DRUGIE AUTO WIĘC BEDĘ MIAŁ GDZIE SPAĆ).
UWAGA !!! Auto zdecydowanie nie nadaje się do sexu ("opierała sie?" - "no pewnie ! o stół!" ze wzgledu na bardzo mało miejsca w środku. W grę wchodzi jedynie sex w ciepłe dni, powiedzmy na masce samochodu. Jest to zaletą tego auta, gdyż dzięki temu tapicerka nie jest ...hmm... poplamiona? O właśnie. Jest dobry do sexu z paniami, które się opierają - można je o maskę :-) Na wyposażeniu auta jest 1 sztuka prezerwatywy Durex (jakaś niebieska, dokładnie nie pamiętam - nie ja kupowałem) ważna do bodajże 2011 roku więc sporo. Jednym słowem auto jest "ready for action". Polecam.
Jako wyposażenie pierwszej pomocy dorzucam jeszcze dwie rolki srajtaśmy (z 2005 roku, ale myślę, że będzie dobrze zbierał).
OC zaplacone aż do czerwca 2007 tak jak i przegład.
Auto można obejrzeć w Krakowie. Nigdzie nie dojeżdżam, umawiam się tylko pod domem ze względu na żonę.
Proszę nie pisać maili, bo po pierwsze żadko jestem na necie, a po drugie nie chce mi się odpisywać. Od tego jest telefon (który i tak muszę odbierać gdy żony nie ma w pobliżu). Numer do mnie 513 863 843
Oglądaczom mówię stanowcze NIE ! Cena 15000 jest przykładowa, czekam na propozycje. W każdym razie jest do negocjacji. Zadzwoń, pogadaj, jak będzie dobra bajera to pewnie zrobie promocję :) Preferuję transakcję z czlowiekiem konkretnym, a nie jakimś zamulatorem co mi będzie wybrzydzał, że ptak nasrał na maske i trzeba spuścić pińcet...
Kobiety mile widziane(tzn słyszane) tylko problem z żoną :-) (nie chcę jej już - kasa z wózka pójdzie prawdopodobnie na rozwód..... Boże jak ja się cieszę, że nie mam kościelnego!!!)
Do adminów otomoto: proszę pomóżcie człowiekowi i nie usuwajcie tego ogłoszenie. dziękuję :-)
ps. dziękuję za mnóstwo maili, telefonów i smsów.
CO DO SAMOCHODU - OGłOSZENIE WCIąż AKTUALNE. DZIEKUJę PANIOM ZA MIłE TELEFONY, JEDNAK W KWESTII MężA INFORMUJę, Iż NIE JESTEM ZAINTERESOWANY.... ACZKOLWIEK SZCZEGóLNIE ZAINTERESOWANE INFORUMJę, żE MAM 28 LAT I 175 CM WZROSTU:-) I MUSICIE TEŻ WIEDZIEĆ, ŻE NIE JESTEM TAKI ŁATWY . FAJNIE BYć PIęKNYM I MłODYM :-) "
Napisal admin w Wtorek, 2006-09-19 10:03
Tytuł aukcji:
"Niedziałający Walkman Fatalny Stan,NIE KUPUJ!!!"
Opis przedmiotu:
" Nadziałeś się kiedyś? Sprzedający pisał: stan bardzo dobry, podczas gdy stan był najwyżej 'dobry'? Bez obaw, u mnie nie ma na to szans! Jestem rzetelnym sprzedajacym i oznajmiam, że walkman, który mam do sprzedania jest w TRAGICZNYM stanie.
Nie działa, jest cały popisany markerem, był kilka razy notesem do ściągania na lekcjach, kilka razy został oblany coca colą, troszkę go spaliłem, nie mówiąc już o tym, że wielokrotnie uderzał o ziemię, grunt, trawę, piasek itp. Przeżył (czy aby na pewno?) nawet upadek z 5 piętra. Jest więc doświadczony w bojach. Słuchawki do niego sa piękne, niestety przepalone na pół.
Jego przeznaczenie:
W takim razie po co ci taki walkman?
1. Przedewszystkim, zapomnij o ipodach! W dzisiejszych czasach prawie każdy go ma, nie poderwiesz więc nim żadnej laski/chłopaka. Jeśli wyciągniesz z kieszenie walkman Sony, który mam do sprzedania przygotuj się na głośne: Wooooow! Ze strony twoich kolegów.
2. To co, że nie posłuchasz na nim żadnej muzyki, przecież gadżety są do szpanowania! Pamiętaj, że unikalny walkman Sony, który mam do sprzedania to nie żaden iPod ani Zen, i spokojnie możesz go wyciągnąć w mieście bez obawy, że zaraz ktoś go od ciebie "pożyczy".
3. Odnośnie punktu 2, unikalny walkman Sony ma jeszcze jedną zaletę. Ewentualnego napastnika, który chciał by ci ukraść twoje cacko, możesz nim potraktować. Nie będziesz musiał, też uważać, żeby nie uderzyć za mocno, z obawy o poplamienie walkmana krwią. Jemu już nic nie zaszkodzi.
4. Unikalny walkman Sony może służyć jako podkładka, podstawka, kastet, zośka a nawet aparat do zębów.
5. Żadnym muzycznym gadżetem nie podrzuca się tak słodko jak Unikalnym Walkmanem Sony. Bo przecież jeśli upadnie to nic mu się nie stanie!
Ostrzeżenie dla ew. użytkownika:
Jeśli już zakupisz Unikalny Walkman Sony, pamiętaj, żeby nie wyciągać go w autobusie, bo kierowca się popatrzy i wypadek gotowy.
Zapewnienie o jego wyjątkowości:
I pamiętaj: iPODÓW JEST NA ŚWIECIE MILIONY, UNIKALNY WALKMAN SONY JEST TYLKO JEDEN, NIE MA TAKIEGO DRUGIEGO! NIE PRZEGAP WIĘC OKAZJI!
Allegro - od 1 zł - wirtualnetargi.com/?q=aukcja_allegro&nr=128342352
Napisal admin w Piątek, 2006-09-15 02:49
"Zupełnie załamany stanem Naszej polityki i przepełniony totalną obojętnością, czy też bezradnością
postanowiłem sprzedać mój obywatelski obowiązek odwiedzenia urny wyborczej w najbliższych wyborach samorządowych.
Zwycięzcy aukcji gwarantuje:
dokument potwierdzający rezygnację z wzięcia udziału w wyborach 12 listopada
stały dostęp do mojej osoby w dniu wyborów w celu faktycznego sprawdzenia miejsca pobytu
miłą wymiane wirtualnych ukłonów oraz pozytywnych komentarzy
moją radość związaną z natrafieniem na osobę rozumiejącą mój stan
możliwość wspólnego ustalenia wyglądu dokumentu potwierdzającego
wysyłka dokumentu gratis
odbiór osobisty możliwy przy piwku w mieście"
Allegro - od 1 zł - http://wirtualnetargi.com/?q=aukcja_allegro&nr=127827797
Napisal admin w Czwartek, 2006-09-14 07:48
Na co komu tandetny znaczek upadłej firmy ?
"MOCOWANIE NA SZPILKE i EMALIA PIECOWA."
A płacą już 386,01 zł !
Strategia jest prosta: sprzedający umówił się z kolegami, którzy podbili cenę, żeby kupił to zdesperowany posiadacz nic nie wartych akcji, upadłego, niegdyś wielkiego koncernu - Elektrim !
Przy plajcie dobrze mieć chociaż symbol..
Allegro : http://wirtualnetargi.com/?q=aukcja_allegro&nr=126667380 - koniec licytacji za 2 dni.
Napisal admin w Czwartek, 2006-09-14 07:42
Oj, widać, że ta Pani Profesor nie cieszy się sympatią uczniów:
"mam na handel sorke od Urządzania Zakładów Gastronomicznych.
NAZWA Genowefa Kwiatkowska
STAN uszkodzona
WIEK 60 LAT
OPIS
sorka ta juz 10 lat temu powinna byc na emeryturze jednak jest tak gruba ze nie moze przecisnac sie przez dzwi od szkoly i dlatego dyrekcja ja tam nadal trzyma...
Dodam tylko tyle ze sorka ta jest brzydka, gruba i oblesna, dlatego nie spodziewam sie wielkich ofert :)
chcialem wam pokazac jej zdjecie (nikt mi kota w worku nie kupi przeciez) ale nistety gdy chcialem jej pstryknac fotke zaslanial mnie stos pączkow a aparat ma rozdzielczosc tylko 800x600 wiec uchwycilem jej pępek i nic wiecej :)
platnosc moze byc poprzez poczte :)
sorke ta wysle poczta (w radomiu mamy przypakowanych listonoszy) to jak ja wrzuce do kartonu to nawet nie zauwazy ze to tyle wazy :)
pozdrawiam i zapraszam do licytacji...
pamietajcie ze "CIALKA NIGDY ZA MALO"
Chyba się posypią jedynki.....
Allegro - od 1 zł - http://wirtualnetargi.com/?q=aukcja_allegro&nr=127587143
Napisal admin w Czwartek, 2006-09-14 07:13
Towar jak towar :
"Najnowszy model laptopa HP z procesorem Intel(R) Core (TM) Duo Processor T2250 (1.73 GHz) model HP Pavilion DV5000T
NOWY NIE UZYWAY.
Laptop skonfigurowany i zamowiony poprzez strone hp.com.
Prywieziony z USA.
W razie jakichkolwiek pytan prosze o email.
Ponizej krotki opis maszyny.
- Genuine Windows XP Home Edition
- Intel(R) Core(TM) Duo processor T2250 (1.73 GHz)
- 15.4" WXGA BrightView Widescreen!
- 128MB NVIDIA(R) GeForce(R) Go 7400
- 1.0GB DDR2 SDRAM (2x512MB)!!
- 100 GB 5400 RPM SATA Hard Drive
- Super Multi 8X DVD+/-R/RW w/Double Layer Support
- Intel(R) PRO/Wireless 3945ABG Network w/Bluetooth
- 6 Cell Lithium Ion Battery"
Dodatkowo jeszcze sprzedający zachęcił:
"Zyczej udanej licytacji i zaznaczam mozliwosc zakonczenia aukcji przed czasem".
Ale jak chcieli kupić, to podwoływał oferty!
O co poszło ?
Było bez minimum, a zaczynał od 1 zł - dawali po 90 gr ?
http://wirtualnetargi.com/?q=aukcja_allegro&nr=124391232